Ks. Marian Szymański
Ks. Marian Szymański

Ks. Marian Szymański

Do naszego domu przybył ks. kan. Marian Szymański – kustosz Sanktuarium MB Ucieczki Grzeszników we Wieleniu oraz proboszcz p. pw. Św. Wojciecha w Kaszczorze.

       Nasz gość bardzo szczęśliwy, że mógł stanąć ponownie w murach seminarium wspomniał na początku kazania swojego Rektora Śp. ks. Tadeusza Walachowicza, który często mówił wtedy do kleryków: „Bądźcie wdzięczni do końca życia Bogu, że w miłosierdziu swoim włączył was do Kościoła. Dziękujcie za rodzinę. (…) Jeżeli możecie często odwiedzajcie swoich rodziców (…) i dziękujcie, że spalali swoje życie, byście wy mogli wzrastać w wierze. (…) Cieszcie się póki macie ich wśród żyjących.” Następnie nasz gość dzielił się z nami radością swojego kapłaństwa. Wielokrotnie podkreślał, że jest szczęśliwy i gdyby miał jeszcze raz wybierać wybrałby kapłaństwo.        Wielką radość zgotował Pan Bóg ks. Marianowi, który jak wspomniał chciał posługiwać we Wieleńskim Sanktuarium – i tak się stało. Usłyszeliśmy zatem o historii tego miejsca i cudownych wydarzeniach, uzdrowieniach związanych z kultem Matki Bożej Ucieczki Grzeszników. Ujrzeliśmy też pektorał bp. Antoniego Długosza, który w ostatnich dniach złożył jako wotum dziękczynne za dar uzdrowienia. Kazanie zakończyło się słowami: „Idźcie z radością w stronę chrystusowego kapłaństwa. Trzeba będzie nieraz przyjąć krzyż na drodze, ale jeśli będziecie blisko Boga to będziecie mogli go udźwignąć. (…) Świat dziś nie oczekuje wielkich teologów, ale kapłanów wielkiego serca na wzór serca Jezusowego, które umie kochać”.        Oby te słowa zapadły nam głęboko w serca i były przez nas realizowane. Jak obiecał podczas kolacji ksiądz Rektor mamy nadzieje, że wyruszymy wkrótce całą naszą wspólnotą do wieleńskiego Sanktuarium.

[pe2-gallery album=”http://picasaweb.google.com/data/feed/base/user/101485112010308293467/albumid/5933210313043112833?alt=rss&hl=en_US&kind=photo” ]